Nasze spływy

Opisy naszych klubowych spływów, rozpoczynające się od momentu, kiedy pomyśleliśmy o stronie internetowej.

Trzy w jednym

[caption id="attachment_1083" align="alignright" width="140"]Polsko-ruska madonnaPolsko-ruska madonna[/caption]Do odważnych świat należy, więc w ciągu jednego dnia zaplanowaliśmy trzy atrakcje. Ponieważ od czasu wycieczki Pilicą od źródeł uważamy się za fachowców od pływania po ściekach - wybraliśmy się w ostatni weekend na Grabię. Aby osiągnąć zamierzony cel wpłynęliśmy do Widawki, dalej czasu nie stało, więc zamiast Warty jako trzecia atrakcja pozostał nam McDonald's w Bełchatowie. Tyż piknie. Niedoścignionym mistrzem spływu pozostanie jednak nasz doświadczony kierowca w roli przydrożnego świątka, widok dla którego warto było skakać trzymetrowy jaz z odwojem. Uwierzcie mi - zobaczyć Henia i umrzeć ...

Rzeki: Grabia / Widawka
Obecni: AA, DC, GR, PK, RP + jakiś klient, co go nie znam
Czas: 20 listopad 2009

Straciliśmy przyjaciela, bo…

[caption id="attachment_760" align="alignright" width="150"]Poczekał, ale maPoczekał, ale ma[/caption]Zdarzyło się otóż, że kolega kajakarz postanowił zmienić swój, słuszny skądinąd, stan cywilny. Umawia więc ceremonię w USC, proponują mu godzinę 15.00. Cóż, mówi przyszły małżonek - a nie można by wcześniej trochę ? A czemu wcześniej ? Bo o 16.00 na torze w Drzewicy wodę puszczają.... No tak, człowiek jest ułomny, ale mimo chwilowych słabości trzeba dbać o priorytety. Skoro jednak już się stało, trzeba było uczcić okazję w sposób odpowiedni - padło na Dunajec i Białkę Tatrzańską, a dla osób o mniejszej wyporności - Krościenko, Szczawnica, Czerwony Klasztor, na sam koniec dla najtwardszych bonus w Zakopanem. Wyruszyliśmy w piątek z godzinnym, zaplanowanym jak zawsze poślizgiem, aby już około 22.00 dotrzeć do naszej bazy wypadowej. Każdy jechał wedle swojego pomysłu, ale wszystkie drogi prowadzą do Krościenka, przyjechaliśmy więc praktycznie w jednym czasie.
Sromowce-Krościenko, Jurgów-Bukowina
Rzeki: Dunajec, Białka Tatrzańska
Obecni: ci co mieli być + jeden niezrzeszony
Czas: październik 2009

Zachwyciła … po raz trzeci

[caption id="attachment_758" align="alignright" width="140"]Pilica Zachwyca 2009... zachwyca[/caption]Podajemy wyniki 6 km crossu kajakowego na trasie Smardzewice (Ogrody) - Tomaszów, który odbył się przed uroczystym otwarciem III Ogólnopolskiego Spływu Kajakowego "Pilica Zachwyca" . Do crossu  przystąpiło 35 osad z całej Polski. Dla najlepszej drużyny ufundowany był przez Firmę Kano z Lublina i Klub Sportowy Amber kajak dwuosobowy "Eksplorer". Wręczał go właściciel firmy KANO pan Zbigniew Tupaj. W III edycji OSK Pilica-Zachwyca wzięło udział ponad 130 osób, a więc dwa razy tyle co przed rokiem.

Finis coronat opus

[caption id="attachment_756" align="alignright" width="140"]O Widawce też będzie[/caption]Towarzyszące przed wyprawą wyobrażenia o szlaku na Widawce napawały optymizmem i chęcią zmierzenia się z żywiołem. Niestety, rzeczywistość okazała się trochę inna niż mogło się wydawać. Rzeka miała być wszakże usiana zwałkami, progami, jazami etc., a w sumie skończyło się na dość wartkim nurcie i zaskakującej krętości rzeki, dwóch niewielkich progach i jednym tylko porządnym jazie. Oczywiście to dla nas stanowczo za mało!!! Przecież jechaliśmy na ten spływ żądni wrażeń i adrenaliny, a musieliśmy obejść się smakiem.Na ziemię sprowadził nas, jeszcze przed zejściem na wodę, pewien „tubylec”, który, tonem raczej pocieszającym oznajmił, że wszelkie przeszkody zostały usunięte i droga jest czysta… hm… chciało by się powiedzieć: a miało być tak pięknie! Można było też powiedzieć: trudno, i robić swoje. Taka więc wersja weszła w życie i bez większego ubolewania nad sprawą, po tradycyjnej, krótkiej, aczkolwiek mocnej rozgrzewce ruszyliśmy w drogę. Płynięciu towarzyszyły ucieszne zabawy, oraz biesiadne przyśpiewki, także wszelkie rozczarowanie odeszło w siną dal, a zapanowała ogólna radość i rozluźnienie.

„ Pilica Zachwyca ” 2009

III OGÓLNOPOLSKI  SPŁYW  KAJAKOWY  rzeką  PILICĄ - TOMASZÓW MAZOWIECKI  2009

„ Pilica Zachwyca ”

Termin i miejsce spływu:
11-13.09.2009; Rzeka PILICA na trasie Smardzewice – Tomaszów – Zakościele – Domaniewice 48  km. Odcinek Smardzewice – Tomaszów jest prologiem dla uczestników spływu oraz  trasą crossu kajakowego. Bonusem + spływu jest wyjazd 11 września o godz. 10:00 na rzekę Luciążę.

Organizator spływu: Klub Sportowy AMBER w Tomaszowie Mazowieckim

Partner : AGAWA PL    
Współorganizatorzy: Urząd Miasta w Tomaszowie Mazowieckim; Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Mazowieckim; Urząd Gminy Inowłódz; Stowarzyszenie Dolina Pilicy; Ośrodek Wypoczynkowy PRZYSTAŃ

Impreza dofinansowana ze środków Urzędu Miasta w Tomaszowie Mazowieckim

Kierownictwo spływu: Marek Lityński (komandor); Andrzej Ambroziak (wicekomandor); Dorota Madejczyk (biuro spływu); Wioletta Bielas (sędzia główny), Łukasz Rak (kierownik zespołu ratowników, pilot początkowy); Dorota Michalak (służba medyczna)

Cele spływu:  Poznanie walorów turystycznych miasta i okolic Tomaszowa Mazowieckiego oraz gminy Inowłódz. Zapoznanie się z zagospodarowaniem doliny rzeki Pilicy. Propagowanie turystyki i sportu kajakowego jako formy aktywnego wypoczynku. Podnoszenie sprawności fizycznej.
 

Amber dzieciom – 1 czerwca 2009

Klub Sportowy Amber zaprasza wszystkich chętnych, a w szczególności dzieci i młodzież niepełnosprawną na pływanie po Pilicy w dniu 1 czerwca 2009 r. Będzie również...

Drzewiczka wiosenna

[caption id="attachment_748" align="alignright" width="140"]Talibowie w DrzewicyTalibowie w Drzewicy[/caption]Długo obiecana wyprawa klubowa na Drzewiczkę stała się faktem. Tak jak wcześniej pisałem warto na nią zabrać przyjaciół i taką grupę czwartego maja udało nam się zmontować. I chociaż nie wszyscy mogli, bo był to dzień roboczy, popłynęliśmy najpiękniejszym dopływem Pilicy od Drzewicy do Odrzywołu ( 16 km).
Tym razem wszyscy zasiedli w kajakach dwójkach typu Vista i Rando co było dla nas pewnym eksperymentem na tej rzece. Poza pierwszymi metrami zaraz za mostem i ruinami zamku - gdzie zawsze szoruje się po dnie - okazało się, że nie tylko jedynkami można tutaj pływać i wyprawę należy uznać za bardzo udaną. Meandrująca sosnowymi borami rzeka zadziwiła następnych kajakarzy i wszyscy obiecali tu wrócić najpóźniej jesienią.

Dni Olimpijczyka za nami

[caption id="attachment_750" align="alignright" width="140"]Irena Szewińska w SpaleIrena Szewińska w Spale[/caption]
Dni Olimpijczyka hucznie świętowane w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale przeszły do historii. Klub Amber ma swój mały, choć sympatyczny wkład w ich obchody - spływ Pilicą na trasie Tomaszów - Spała. W imprezie wzięło udział 63 uczestników, w tym 37 uczniów szkół podstawowych i gimnazjum.  Przy tej okazji dziękujemy trenerom i zawodnikom MUKS Wiking w Tomaszowie Mazowieckim, którzy zadbali o opiekę nad mniej doświadczonymi kajakarzami. Ze wspomnień najmłodszych uczestników wynika, że spływ pozostanie dla nich niezapomnianym przeżyciem, a może nawet początkiem uprawiania ciekawego hobby, kto wie ... może sportu. Wycieczka przebiegła bez najmniejszych zakłóceń, nie było okazji do używania rzutki, ani sprawdzenia umiejętności zdobytych na kursach ratownictwa WOPR, czego niewątpliwie żałował zarówno wystrojony niestosownie  w pełne wyposażenie człowiek stojący w asekuracji pod mostem kolejowym, jak i dwaj dyplomowani ratownicy, o lekarzu spływu nie wspominając. Jedynie pilot końcowy miał okazję się wykazać. Po drodze prowadziliśmy wspólnie z zawodnikami Wikinga przyspieszoną edukację kajakową, po dopłynięciu do Spały wszyscy mogli obejrzeć uroczystość na terenie COS, a następnie zostali przewiezieni busami do Tomaszowa, gdzie na terenie gościnnego Ośrodka 'Przystań" otrzymali okolicznościowe upominki. Jakby się ktoś pytał: żaden uczestnik za to nie płacił, poważnie.
   

Zapraszamy na Dni Olimpijczyka

Klub Sportowy Amber zaprasza na spływ Pilicą na trasie Tomaszów Maz. - Spała, który odbędzie się 25 kwietnia 2009 r. w ramach 44 Dni...

Veni, vidi … vici ?

[caption id="attachment_740" align="alignright" width="140"]Na dobry początekNa dobry początek[/caption]Szumnie zapowiadana wyprawa integracyjna do źródeł Pilicy przeszła do historii ... i dobrze. Udział wzięli przedstawiciele zaprzyjaźnionych i zaprawionych w bojach klubów KMK 'Przemsza' z Sosnowca, 'Eskapada' z Częstochowy oraz oczywiście organizujący wycieczkę Amber. Po częściowym zaleczeniu ran przychodzi czas na krótkie podsumowanie. Spływ byłby całkiem udany, gdyby nie rzeka. Naszą ambicją było poznanie górnego odcinka Pilicy, udało się, ale nie polecamy nikomu jego pływania. Jeśli już z jakichś względów upieracie się, to przede wszystkim musicie zaopatrzyć się w maski przeciwgazowe ( dostępne na wyprzedażach prowadzonych przez Agencję Mienia Wojskowego, a także na aukcjach internetowych ) oraz bardzo dużo samozaparcia. Posłuchajcie jednak rady ciężko doświadczonych kolegów i płyńcie od Żarnowca. Chyba nigdy wcześniej nie było nam dane pływać w takim ścieku, szczególnie dotyczy to pierwszego dnia, od miejscowości Wierbka. Już sam początek nie zapowiadał się zachęcająco, kilkanaście metrów od ubogich źródeł rzeki natknęliśmy się na wspaniały zabytek architektury ludowej, zwany sławojką. Stary, drewniany, zgniły wychodek po prostu. Można więc śmiało stwierdzić, że nasza ukochana rzeka Pilica swe początki bierze w dużej części z ludzkiej fizjologii. Dalej mogło być już tylko gorzej.


Rzeka: Pilica Obecni: kluby 'Przemsza', 'Eskapada', 'Amber'
Czas: 14-15 marzec 2009

Luciąża – opis i kilometraż

Opis oraz fotografie ze spływu z 17 maja 2008 na odcinku Kłudzice - Zalew Sulejowski; obecni: AA, RP
 
[caption id="attachment_730" align="alignright" width="140"]LuciążaLuciąża[/caption]Luciąża, Lucięża, Bogdanówka, lewy dopływ Pilicy o długości 48,7 km i pow. dorzecza 766 km². Płynie ze Wzgórz Radomszczańskich, gdzie początek jej daje kilka strumyków spływających na północ w pobliżu wsi Przerąb i Rzejowice. Na odcinku kilku kilometrów koło Trzepnicy, Luciąża płynie głęboką doliną wśród lesistego krajobrazu, a następnie  szeroką doliną na Równinie Piotrkowskiej. Na rzece tej na terenie gmin Gorzkowice, Łęki Szlacheckie i Rozprza  został utworzony w 1998 r. zbiornik retencyjny „Cieszanowice”. Zbiornik o powierzchni ponad 200 ha jest miejscem dla rozwoju turystyki, rekreacji i sportów wodnych. Od kilkudziesięciu lat prowadzone w rzece melioracje, uczyniły z niej w całym prawie biegu prosty kanał, poprzegradzany progami, jazami i zastawkami. Dopiero za wsią Milejów, na prawym brzegu pojawiają się sosnowe kompleksy leśne. Ostatnie 8 km biegu rzeki to malowniczy krajobraz i przełom, z wysokim piaszczystym brzegiem. Za mostem w Kłudzicach dopłyniemy do pięknego zakola tzw. „złotego oka” Luciąży.

Złote oko Lu … ciąży

[caption id="attachment_726" align="alignright" width="140"]LuciazaXVI Powietrzno-Desantowy w akcji[/caption]Oj, działo się, działo ... Nauczeni doświadczeniem zapakowaliśmy kajaki dopiero rano, bo to przecież nigdy nie wiadomo ile osób się odliczy. Jest pewna zasadnicza różnica pomiędzy teorią a praktyką. Plany pokrzyżował nam również spływ na Brdzie, ludziom trzeba pomagać, więc część sprzętu pojechała do Bydgoszczy i nagle zrobił się mały problem. Wiadomo jednak, że dobry kajakarz popłynie nawet na dętce od Kamaza, toteż jako rasowi dżentelmeni wyposażyliśmy Wiolę w szklaka. Pomysł przedni, trzeszczało toto na progach i zwałkach, ale szara taśma nie była w użytku. Oprócz szklaka mieliśmy ze sobą kilka równie egzotycznych przedmiotów: szpadel, siekierę, suche drewno na ognisko oraz masę jadła i napoju. Im zimniej, tym więcej energii zabieramy ze sobą. Elegancki wóz przygotowany na każdą pogodę - z tyłu zimówki, z przodu letnie - dowiózł nas w kontrolowanym poślizgu na miejsce kaźni. Z poślizgu wynika nauka - na przyszły raz założymy opony na skos, może siły się zrównoważą, a może i nie... Jest ryzyko, jest zabawa. Były dwie opcje trasy: Rozprza - Kłudzice i dłuższa Rozprza - Włodzimierzów. Jakoś tak się ułożyło, że wybraliśmy dłuższą.

Miejsce: Rozprza - Włodzimierzów
Rzeka: Luciąża Obecni: AA, DC, ŁR, RP, WB
Czas: 21 luty 2009

Czarna sobota

[caption id="attachment_714" align="alignright" width="140"]Nikt nie mówił, że będzie lekkoNikt nie mówił, że będzie lekko[/caption]Jako się rzekło uczciliśmy godnie urodziny, w sposób przyjemny i pożyteczny - małym spływikiem na Czarnej Malenieckiej. Korzyść była tym większa, że mieliśmy okazję przywitać dwóch nowych kolegów: Adama i Grzegorza, ludzi nieźle obeznanych z kajakami, choć niekoniecznie w zwałkowym wydaniu. Było miło, sympatycznie, z odrobiną adrenaliny i mrozu... były wszelkie możliwe atrakcje, wzajemna współpraca, fajny jaz z odwojem, kabiny i męski striptease, tańce syberyjskie i praktyczna ocena własności termoizolacyjnych mokrego neoprenu ... ale po kolei...

Miejsce: Kołoniec - Skórkowice
Rzeka: Czarna Maleniecka Obecni: AA, AP, DC,GP, RP
Czas: styczeń 2009

Nowy Rok na wodzie – Pilica

Noworoczna PilicaŚwiąteczne uciechy i sylwestrowe szaleństwa wreszcie odeszły w przeszłość, powrót do rzeczywistości czyli pierwszy noworoczny spływ. Trasa znana i lubiana - Pilica od Tomaszowa do Inowłodza, jedyne 21 km, tak kontrolnie tylko, aby nie zapomnieć jak się wiosło trzyma. Niektórzy przestraszyli się zapowiadanych mrozów, więc wystąpiliśmy w okrojonym składzie, a wcale zimno nie było - nie od dziś wiadomo, że telewizja kłamie. Mimo wielu przeciwności losu już przed południem udało się nam zwodować z gościnnego nabrzeża OW Przystań. Piękna zimowa aura, spokój ... dopływamy do pierwszej i jedynej przeszkody na trasie spływu, bystrza pod mostem kolejowym w Tomaszowie. Poziom wody bardzo wysoki, jest niebezpiecznie, więc wykorzystując cofkę po lewo spływamy na dwa etapy; próba pokonania z marszu ostatniej stojącej fali nie jest najlepszym pomysłem, ale cóż ... po wylaniu wody można płynąć dalej.

Miejsce: Tomaszów Maz. - Spała
Rzeka: Pilica Obecni: AA, DC, ŁR, WB
Czas: 5 stycznia 2009

Czarna Maleniecka

Czarna ma charakter rzeki tworzącej liczne meandry, płycizny, wyspy, rozlewającej się szeroko wśród łąk, a gdzie indziej podcinającej wysokie i porośnięte lasem brzegi. Dolina Czarnej wypełniona jest bujną roślinnością szuwarową, torfowiskową, łąkową, zaroślową i leśną, stanowiącą miejsce schronienia dla bogatej fauny, zwłaszcza ptaków. Od Cieklińska i Rudy Malenieckiej do Maleńca i przed Kołońcem rzeka w dużej części uregulowana miejscami bardzo szeroka. Koryto rzeki osiąga szerokość od 10 do 50 metrów. Na odcinku od Siedlowa do Skórkowic, rzeka tworzy liczne starorzecza i mokradła. W dolnym odcinku Czarnej Malenieckiej projektuje się utworzenie rezerwatu.

Czarna Maleniecka

Białka Tatrzańskazwana również Czarna Konecką, Taraską jest największym dopływem Pilicy o dł. 85 km długości i pow. dorzecza 975 km².  Jej źródła leżą na Garbie Gielniowskim tak samo jak rzeki Drzewiczki. Uchodzi do Pilicy powyżej Sulejowa na 163,7 km biegu tej rzeki. Wielokrotnie spiętrzona poruszała w Staropolskim Zagłębiu Przemysłowym koła wielu młynów, hut, kuźnic, fabryk narzędzi.
Niekłań, Stąporków, Ruda Male­niecka, Maleniec, Machory, a zwłaszcza Sielpia są przykładami wciąż czynnych zwią­zków rzeki z gospodarką człowieka. Nadal napędza koła młynów i urządzeń mechanicznych, poi li­czne wzdłuż swojego biegu stawy i wypełnia zbiorniki zaporowe. W Rudzie Malenieckiej, Maleńcu i Dąbrowie są współcześnie pobudowane Małe Elektrownie Wodne. Komplek­sy leśne, przeważnie sosnowe, towarzyszą rzece szczególnie w jej środkowym biegu. Ważniejsze miejscowości nad Czarną to  Stąporków, Sielpia Wielka, Cieklińsko, Ruda Maleniecka, Maleniec. Koło Sielpi Wielkiej zbudowano na Czarnej zaporę i powstał sztuczny zbiornik rekreacyjny, prze­ciwpowodziowy. Szlak kajakowy turystyczny piękny, ale uciążliwy gdyż płynie się od jazu do jazu, od przenoski do przenoski.

Miejsce: Maleniec - Skórkowice
Rzeka: Czarna Maleniecka Obecni: AA, DC, ŁR, RP, WB
Czas: 21 grudzień 2008

 

 

Morsy

Nasze spływy