Morsy

Najmłodsza, lecz najszybciej rozwijająca się sekcja klubu Amber. Zwolennicy ekstremalnego  pływania w zimnej wodzie. Podobno temperatura wody powyżej +5 stopni to już za gorąco. W odróżnieniu od kajakarstwa sekcja działa sezonowo.

V Tresta Mors Piknik 2013 – program

 

mors piknik           V Tresta Mors Piknik

                                                                                                        17 luty 2013

                                                                 Wspólne morsowanie foczek i morsów w przeręblu

                                                                                           na Zalewie Sulejowskim

PROGRAM Zakończenie sezonu morsowań 15 kwietnia 2012

Zakończenie sezonu morsowań 2012 odbędzie się 15 kwietnia.

miejsce: OW Przystań

uwaga morsy


Zapraszamy wszystkie foczki oraz morsów, wraz z rodzinami oraz przyjaciółmi na przystań w Tomaszowie na wspólne wielkie piknikowe zakończenie sezonu 2011/2012

W programie:

Połowa sezonu morsowań w liczbach

Kilka podsumowań po 15 dniach morsowania (czyli mniej więcej po połowie sezonu)

- 119 osób to liczba wszystkich morsów w tym sezonie

- 55 z nich pierwszy raz w tym roku skorzystało z zimowych kapieli

- 25 osób weszło tylko raz do wody

- 94 osoby weszły kolejny raz do wody

Morsy wskoczyły do lodowatej Pilicy

Pierwsza w tym sezonie jesienno-zimowym kąpiel tomaszowskich morsów odbyła się w niedzielne przedpołudnie w Pilicy na Przystani. W ten sposób sekcja wielbicieli zimnych kąpieli działająca przy Klubie Sportowym Amber w Tomaszowie zainaugurowała nowy sezon.
Tym razem do Pilicy po krótkiej rozgrzewce wskoczyło ok. czterdziestu śmiałków, spora grupa z nich zrobiła to po raz pierwszy. Najmłodszy mors miał zaledwie 7 lat. I choć momentami nad Pilicą świeciło słońce, trudno powiedzieć, by warunki do kąpieli były sprzyjające.

Miłość ci wszystko wybaczy

[caption id="attachment_728" align="alignright" width="140"]morsyPara romantyczno- reumatyczna[/caption]Zaczęło się niespodziewanie i właściwie nikt już nie pamięta kiedy i dlaczego - Jasiu postanowił sobie popływać. Nie byłoby w tym nic dziwnego, jako zwierzęta wodne wychowane nad Pilicą pływaliśmy w każdej wolnej chwili ... ale raczej latem. Prawdopodobnie kryzys wieku średniego dopadł kolegę parę lat wcześniej niż mnie. Kiedy po kilku sezonach samotność zaczęła doskwierać, dziwnym zrządzeniem losu znalazło się grono rozsądnych inaczej, którzy dołączyli do tej masochistycznej rozrywki. Co niezwykle interesujące głównym winowajcą poszerzenia grupy stała się kobieta, która dowiedziawszy się o ekstrawaganckim hobby kolegi zapragnęła sama spróbować, a na domiar złego pociągnęła za sobą człowieka wiernego 'na dobre i na złe, w zdrowiu i w chorobie'. Wulgaryzując nieco: wzięła i zaciągnęła go do ... wody. Zimą. Na mrozie. Ciekawość, co będzie dalej. Rada starszych z dużym zainteresowaniem będzie śledzić rozwój sytuacji, ale ty się kolego dobrze zastanów, póki czas... kobieca fantazja jest jak kosmos, nie dość, że nieograniczona, to jeszcze się rozszerza.

Podsumowanie I Biegu Morsa i Wielkiego Morsowania w Sulejowie

 

Informacje podumowujące I Bieg Morsa w Sulejowie oraz Wielkie Morsowanie

Pod patronatem Burmistrza Sulejowa Wojciecha Ostrowskiego

DSC00084

Zakończenie sezonu 2010/2011

III rodzinny Piknik naszych morsów był nadzwyczaj udany. Była ostatnia wspólna kąpiel w tym sezonie, było ognisko z kiełbaskami, był żurek, ogólnie wyżerka jak...

Morsy -rozpoczęcie sezonu

8 listopada (w niedzielę) o godz. 11:00 na Przystani w Tomaszowie sekcja morsów przy klubie sportowym "Amber" zainaugurowała sezon 2009/2010. Nasza rzeka zaskoczyła nas dosyć...

Mielno jest The Best

         Fotorelacja z Mielna
[caption id="attachment_773" align="alignright" width="140"]Tyle po nich pozostałoTyle po nich pozostało[/caption]Mielno jest niewątpliwie ładnym miejscem na szlaku letnich wędrówek, ale zimą wydaje się odległe, niedostępne i niepotrzebne. I tak zapewne każdy, zdrowy obywatel pomyśli, ale się myli, ponieważ do tej nadmorskiej wioski przyjechało w ostatni weekend kilka tysięcy ludzi z ponad 200 miejscowości polskich oraz z Czech i Niemiec. Na VII MZM do Mielna pojechała  też po raz pierwszy 20 osobowa reprezentacja morsów z Tomaszowa. Miała być to lajtowa, rodzinna wyprawa, ale pokonanie ponad 500 km tak w jedną jak i w drugą stronę należało do mało bezpiecznych. Niestety w tych dniach przetoczył się przez Polskę kolejny atak zimy, a że trasę do Mielna mogliśmy pokonać tylko drogą lądową, więc 3 autka osobowe i 1 bus ruszyły w piątek przed siebie na zachód „ ku słońcu”. Uciążliwą drogę wyznaczały nam i uprzyjemniały mijane kolejno rzeki. Od pewnego czasu  naszym zboczeniem zawodowym (czytaj: sportowo-kajakowym) jest zwalnianie na każdym moście, sprawdzanie stanu wody w rzekach i możliwości spływu. I tak mijaliśmy Mrogę, Ner, Teleszynę, Wartę 4 razy (na A2, w Poznaniu i Obornikach), Wełnę za Obornikami,  Noteć za Chodzieżą, Gwdę w Pile i za Piłą, Radew już pod Koszalinem i w końcu przyszedł czas na nie rzekę, a morze. Niektórzy, zamiast delektować się nie tylko ciepełkiem w Willi Rafa, poszli mimo zmierzchu przywitać się z morzem i sprawdzić dosłownie stan wody. Niestety plaża mieleńska była jeszcze nie przygotowana na przyjęcie gości, granica brzegowa niewiadoma, hałd śniegu ilość nie zliczona i było „hałdujudu”, dzień dobry i „bonżur” - nasi zaliczyli pierwsze morsowanie wpadając po pas w śniegowo – wodną breję.

Historia prosto ze słoika- Morsy w Zalewie 2015

Czasami tak niewiele trzeba, by zwykły dzień zamienić w coś niezapomnianego.

Czasami jedno hasło, które dla jednych jest nic nie znaczącym zbitkiem przypadkowych określeń, dla innych stanie się inspiracją do działania. Pomyślmy tak konkretnie, co ciekawego można zmontować na podstawie lekko mętnej i mulistej, pieruńsko zimnej wody z zatoki Zalewu Sulejowskiego  oraz grupki zapalonych szaleńców... Otóż można zmajstrować całkiem spory kawałek pięknej historii!
Historia, która swój początek miała na kartce papieru bardzo szybko nabrała wiadomego dla tego typu przypadków tempa.
Wystarczyły jedynie dwa słowa- Morsy w Zalewie- by pobudzić uśpione snem sprawiedliwego, czekające na lepsze czasy lub obniżenie VATu  pokłady kreatywności.

Owe pokłady kreatywności właśnie niektórym nakazały, by przyjechać w miejsce corocznego pikniku dzień wcześniej. Fakt, noc pod usianym gwiazdami niebem na przełomie lutego i i marca nie zdarza się zawsze i każdemu i jest nie lada przeżyciem. Tyłki przymarznięte do karimat i mycie zębów wodą z zalewu po uprzednim wykonaniu kubkiem przerębla dodały całości smaczku charakterystycznego dla spontanicznych, niestandardowych decyzji.

Uwaga Morsy – podsumowanie sezonu

Otwierasz lodówkę, a tam no właśnie kto? Oczywiście Mors, można naprawdę najeść się strachu, ale jak poczytacie poniżej podsumowanie statystyczne, przygotowane przez Marcina to chyba „trochę” się przestraszycie tego naszego rozmachu. Żartowałem z tą lodówką, wszak przecież lubię morsów, a w szczególności młode foczki, ale jak się wchodzi wieczorem, przed zapaleniem światła na naszą salę, to postać klubowej maskotki, pluszowego morsa, leżącego na stole może tak osłupić, że człowiek staje jak wryty, zlany potem.
W ostatnią niedzielę, bogatym programem i piknikiem zakończyliśmy niezwykle udany sezon zimowych kąpieli. Pogoda znowu próbowała nam zepsuć – jak na Tresta Mors Piknik - najlepiej przygotowaną imprezę, ale tomaszowskie Morsy nie po raz pierwszy udowodniły, że zimno im nie straszne. Przypomnę tylko, że kąpieli w tym roku zażywaliśmy nawet przy temperaturze powietrza – 20 stopni, pod gwiaździstym niebem, pełnym cudów.

Rekord pobity – sukces Zlotu Morsów !!!

Nadeszła wreszcie długo wyczekiwana przez wszystkich informacja z biura „Guinness World Records”, iż: uczestnicy VII-go Międzynarodowego Zlotu Morsów ustanowili...

X MZM w Mielnie – podsumowanie

altJubileuszowy X Zlot i rekordowa kąpiel 1725 Morsów

W niedzielne południe po rozgrzewce na mieleńskiej plaży do Bałtyku wskoczyło 1725 osób, w tym grupa 74 naszych Tomaszowskich Morsów. Pogoda była idealna, słońce, bezwietrznie, dwie kreski na minusie, a temperatura morza oscylowała wokół 1 stopnia Celsjusza. Kilka minut po godz.11 morsy ze 151 miejsc w Europie zaczęły wchodzić na mieleńską plażę. Bawiły się z nami morsy i foczki z Danii, Niemiec, Czech, Wielkiej Brytanii, Ukrainy i Polski. Tradycyjne morsowanie w Bałtyku poprzedziła fantastyczna parada ulicami Mielna. Byliśmy w tym roku wyróżniającą się grupą dlatego też prezentowaliśmy się w paradzie jako drudzy wśród 80 morsowych klubów.

 

II Bieg Morsa i Wielkie Morsowanie w Sulejowie 22 stycznia 2017

Program II Biegu Morsa i Morsowania w Sulejowie mały

REJESTRACJA i REGULAMIN >>> TUTAJ <<<

Morsy

Nasze spływy