Morsy

Najmłodsza, lecz najszybciej rozwijająca się sekcja klubu Amber. Zwolennicy ekstremalnego  pływania w zimnej wodzie. Podobno temperatura wody powyżej +5 stopni to już za gorąco. W odróżnieniu od kajakarstwa sekcja działa sezonowo. Regulamin Zasady korzystania z kąpieli zimnowodnych „MORSOWANIA” organizowanych przez: Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Klub Sportowy " AMBER " Regulamin do pobrania  Oświadczenie do pobrania §1 Do kąpieli ma prawo każda osoba, na zasadzie pełnej dobrowolności i na własną odpowiedzialność, po wcześniejszym podpisaniu oświadczenia. §2 Nowy uczestnik kąpieli ma obowiązek zgłosić się do władz klubu celem otrzymania informacji o zasadach udziału w kąpielach. §3 Kąpiele zimnowodne odbywać się będą w okresie od listopada do końca marca każdego roku, niezależnie od temperatury wody i powietrza w każdą niedzielę o godz. 11.00. §4 Każda kąpiel będzie rejestrowana w klubowym „Dzienniku Morsowań”, do którego każdy uczestnik ma obowiązek się wpisać przed przystąpieniem do kąpieli. §5 Klub przydziela instruktora - członka zarządu, który udziela kąpiącym instruktażu i określa szczegółowo czynności wstępne, bieżące i końcowe. Są to: 1.Gimnastyka rozgrzewająca w stroju kąpielowym, 2. Powolne wchodzenie do wody po rozgrzaniu gimnastycznym, 3. Zanurzanie w wodzie, bez zanurzenia głowy i moczenia włosów, 4. Zanurzenie głowy lub nurkowanie w wodzie może odbywać się tylko w czepku i wyłącznie przez doświadczonych uczestników kąpieli, 5. Przebywanie w wodzie do 30 sekund dla osób kąpiących się po raz pierwszy, 6. Przebywanie w wodzie do 3 minut dla osób kąpiących się już wielokrotnie, 7. Gimnastyka rozgrzewająca po ostatnim zanurzeniu, 8. Zmiana stroju kąpielowego – przebieranie i wysuszenie, 9. Po przebraniu dalsza gimnastyka rozgrzewająca, poprzez biegi i przysiady. §6  Nie wolno zażywać alkoholu przed kąpielą. §7 Klub nie bierze odpowiedzialności za kąpiele niekontrolowane i niewykonane zgodnie z zatwierdzonym i podpisanym regulaminem.

Zakończenie sezonu morsowań 2012/2013

uwaga morsy

Zakończenie sezonu morsowań 2012/2013

Termin: 1 kwietnia (Lany Poniedziałek - Pryma Aprylis)

Miejsce: OW Przystań, ul PCK 2/4, Tomaszów Mazowiecki

Uwaga morsy, Zapraszamy wszystkie foczki oraz morsów, wraz z rodzinami oraz przyjaciółmi  na wspólne  piknikowo/świąteczne zakończenie sezonu 2012/2013

W programie: 

Połowa sezonu morsowań w liczbach

Kilka podsumowań po 15 dniach morsowania (czyli mniej więcej po połowie sezonu)

- 119 osób to liczba wszystkich morsów w tym sezonie

- 55 z nich pierwszy raz w tym roku skorzystało z zimowych kapieli

- 25 osób weszło tylko raz do wody

- 94 osoby weszły kolejny raz do wody

Uwaga Morsy – podsumowanie sezonu

Otwierasz lodówkę, a tam no właśnie kto? Oczywiście Mors, można naprawdę najeść się strachu, ale jak poczytacie poniżej podsumowanie statystyczne, przygotowane przez Marcina to chyba „trochę” się przestraszycie tego naszego rozmachu. Żartowałem z tą lodówką, wszak przecież lubię morsów, a w szczególności młode foczki, ale jak się wchodzi wieczorem, przed zapaleniem światła na naszą salę, to postać klubowej maskotki, pluszowego morsa, leżącego na stole może tak osłupić, że człowiek staje jak wryty, zlany potem.
W ostatnią niedzielę, bogatym programem i piknikiem zakończyliśmy niezwykle udany sezon zimowych kąpieli. Pogoda znowu próbowała nam zepsuć – jak na Tresta Mors Piknik - najlepiej przygotowaną imprezę, ale tomaszowskie Morsy nie po raz pierwszy udowodniły, że zimno im nie straszne. Przypomnę tylko, że kąpieli w tym roku zażywaliśmy nawet przy temperaturze powietrza – 20 stopni, pod gwiaździstym niebem, pełnym cudów.

Mielno jest The Best

         Fotorelacja z Mielna
[caption id="attachment_773" align="alignright" width="140"]Tyle po nich pozostałoTyle po nich pozostało[/caption]Mielno jest niewątpliwie ładnym miejscem na szlaku letnich wędrówek, ale zimą wydaje się odległe, niedostępne i niepotrzebne. I tak zapewne każdy, zdrowy obywatel pomyśli, ale się myli, ponieważ do tej nadmorskiej wioski przyjechało w ostatni weekend kilka tysięcy ludzi z ponad 200 miejscowości polskich oraz z Czech i Niemiec. Na VII MZM do Mielna pojechała  też po raz pierwszy 20 osobowa reprezentacja morsów z Tomaszowa. Miała być to lajtowa, rodzinna wyprawa, ale pokonanie ponad 500 km tak w jedną jak i w drugą stronę należało do mało bezpiecznych. Niestety w tych dniach przetoczył się przez Polskę kolejny atak zimy, a że trasę do Mielna mogliśmy pokonać tylko drogą lądową, więc 3 autka osobowe i 1 bus ruszyły w piątek przed siebie na zachód „ ku słońcu”. Uciążliwą drogę wyznaczały nam i uprzyjemniały mijane kolejno rzeki. Od pewnego czasu  naszym zboczeniem zawodowym (czytaj: sportowo-kajakowym) jest zwalnianie na każdym moście, sprawdzanie stanu wody w rzekach i możliwości spływu. I tak mijaliśmy Mrogę, Ner, Teleszynę, Wartę 4 razy (na A2, w Poznaniu i Obornikach), Wełnę za Obornikami,  Noteć za Chodzieżą, Gwdę w Pile i za Piłą, Radew już pod Koszalinem i w końcu przyszedł czas na nie rzekę, a morze. Niektórzy, zamiast delektować się nie tylko ciepełkiem w Willi Rafa, poszli mimo zmierzchu przywitać się z morzem i sprawdzić dosłownie stan wody. Niestety plaża mieleńska była jeszcze nie przygotowana na przyjęcie gości, granica brzegowa niewiadoma, hałd śniegu ilość nie zliczona i było „hałdujudu”, dzień dobry i „bonżur” - nasi zaliczyli pierwsze morsowanie wpadając po pas w śniegowo – wodną breję.

Morsy wskoczyły do lodowatej Pilicy

Pierwsza w tym sezonie jesienno-zimowym kąpiel tomaszowskich morsów odbyła się w niedzielne przedpołudnie w Pilicy na Przystani. W ten sposób sekcja wielbicieli zimnych kąpieli działająca przy Klubie Sportowym Amber w Tomaszowie zainaugurowała nowy sezon.
Tym razem do Pilicy po krótkiej rozgrzewce wskoczyło ok. czterdziestu śmiałków, spora grupa z nich zrobiła to po raz pierwszy. Najmłodszy mors miał zaledwie 7 lat. I choć momentami nad Pilicą świeciło słońce, trudno powiedzieć, by warunki do kąpieli były sprzyjające.

Historia prosto ze słoika- Morsy w Zalewie 2015

Czasami tak niewiele trzeba, by zwykły dzień zamienić w coś niezapomnianego.

Czasami jedno hasło, które dla jednych jest nic nie znaczącym zbitkiem przypadkowych określeń, dla innych stanie się inspiracją do działania. Pomyślmy tak konkretnie, co ciekawego można zmontować na podstawie lekko mętnej i mulistej, pieruńsko zimnej wody z zatoki Zalewu Sulejowskiego  oraz grupki zapalonych szaleńców... Otóż można zmajstrować całkiem spory kawałek pięknej historii!
Historia, która swój początek miała na kartce papieru bardzo szybko nabrała wiadomego dla tego typu przypadków tempa.
Wystarczyły jedynie dwa słowa- Morsy w Zalewie- by pobudzić uśpione snem sprawiedliwego, czekające na lepsze czasy lub obniżenie VATu  pokłady kreatywności.

Owe pokłady kreatywności właśnie niektórym nakazały, by przyjechać w miejsce corocznego pikniku dzień wcześniej. Fakt, noc pod usianym gwiazdami niebem na przełomie lutego i i marca nie zdarza się zawsze i każdemu i jest nie lada przeżyciem. Tyłki przymarznięte do karimat i mycie zębów wodą z zalewu po uprzednim wykonaniu kubkiem przerębla dodały całości smaczku charakterystycznego dla spontanicznych, niestandardowych decyzji.

Rekord Guinnessa z KS AMBER – grudzień 2015

Klub Sportowy AMBER zaprasza 13 grudnia 2015 roku wszystkich morsów, członków klubu, sympatyków i przyjaciół na pobicie kolejnego rekordu Guinessa, tym razem w kategorii: NAJWIĘKSZEJ ILOŚCI RÓWNOCZEŚNIE KĄPIĄCYCH SIĘ MORSÓW W WIELU MIEJSCACH.


Program imprezy na Przystani w Tomaszowie nad Pilicą :
11:00 - 12:00  Powitanie uczestników imprezy, weryfikacja, zapisy i rozgrzewka
12:00 - 12:15  Wspólne wielkie morsowanie i próba pobicia rekordu Guinessa
12:00 - 14:00  Gorąca herbata, ognisko z kiełbaskami, żurek, gry i zabawy, mobilna sauna
14:00                Koniec imprezy


ZASADY UDZIAŁU W WYDARZENIU:

X MZM w Mielnie – podsumowanie

altJubileuszowy X Zlot i rekordowa kąpiel 1725 Morsów

W niedzielne południe po rozgrzewce na mieleńskiej plaży do Bałtyku wskoczyło 1725 osób, w tym grupa 74 naszych Tomaszowskich Morsów. Pogoda była idealna, słońce, bezwietrznie, dwie kreski na minusie, a temperatura morza oscylowała wokół 1 stopnia Celsjusza. Kilka minut po godz.11 morsy ze 151 miejsc w Europie zaczęły wchodzić na mieleńską plażę. Bawiły się z nami morsy i foczki z Danii, Niemiec, Czech, Wielkiej Brytanii, Ukrainy i Polski. Tradycyjne morsowanie w Bałtyku poprzedziła fantastyczna parada ulicami Mielna. Byliśmy w tym roku wyróżniającą się grupą dlatego też prezentowaliśmy się w paradzie jako drudzy wśród 80 morsowych klubów.

 

Morsy w prasie

Międzynarodowy XV Zlot Morsów w Mielnie

Międzynarodowy XV Zlot Morsów w Mielnie przeszedł już do historii. Pora więc na refleksje i podsumowanie. W tym roku była rekordowa ilość osób, ponad trzy...

Morsowanie – zdrowe czy….

[caption id="attachment_816" align="alignright" width="128"]Po co nam EgiptPo co nam Egipt[/caption]Morsowanie to krótkotrwałe zanurzanie organizmu w zimnej wodzie, mające na celu pobudzenie go do reakcji obronnej, w wyniku której nabierasz odporności. Kąpiel w zimnej wodzie w okresie zimowym jest ekstremalnym sportem, z licznymi fanami na całym świecie. Dostępne badania wskazują, że najlepsze efekty osiągają ludzie zażywający kąpieli regularnie, ponieważ organizm dopasowuje wtedy swój metabolizm.

IX MZM w Mielnie

W tegorocznym IX Zlocie Morsów w Mielnie brała udział rekordowa liczba uczestników bo aż 1454 osoby. Na Międzynarodowy Zlot wybrała się również grupa 54 osób, naszych tomaszowskich morsów, która godnie reprezentowała województwo łódzkie. Przypomnę tylko, że do naszego klubu spoza Tomaszowa należą morsy z Opoczna, Koluszek, Piotrkowa, Sulejowa, Rokicin, a nawet z Bełchatowa. Miłośnicy lodowatych kąpieli od piątku zjeżdżali się do Mielna z całej Polski, ale i ze Szwecji, Niemiec, Czech, Węgier, a nawet USA, by zakończyć Zlot niedzielną kąpielą. Niewiele brakowało, abyśmy mieli najsilniejszą reprezentację, wyprzedził nas klub ze Swarzędza, który zjechał na Zlot w liczbie 61 osób.

Morsy w termografii

alt

Na ostatnim morsowaniu Tomaszowskie morsy miały możliwość i okazje wykazać swoją aktywność przed obliczem oka kamery termowizyjnej.

Na początek trochę teorii.

Termowizja to technika pozwalająca na obserwacje obiektów przy pomocy specjalnej kamery rejestrującej promieniowanie podczerwone (promieniowanie cieplne) czyli takie które nie jest widoczne ludzkim okiem a które emitują wszystkie obiekty o temperaturze powyżej zera bezwzględnego. Obraz tego promieniowania jest zapisywany w postaci kolorowych punktów (pikseli) których każda barwa odpowiada określonej temperaturze. Z reguły czym kolor jest jaśniejszy tym obiekt jest cieplejszy.

Morsy

Nasze spływy