szczególnym uwzględnieniem linii brzegowej tych rzek. Pilica i jej brzegi już tradycyjnie była przez nas sprzątana na trasie Tomaszów-Spała (11 km), przez naszych partnerów na trasie Spała – Inowłódz – Żądłowice (15 km) oraz na odcinkach w Sulejowie i Warce.Śmieci podobnie jak w latach ubiegłych, zebraliśmy kilkadziesiąt worków, zwyczajowo kilka sztuk opon oraz znaleziska większego gabarytu i wszelkiej maści. To co nas zaniepokoiło a za razem zdenerwowało najmocniej to fakt iż w samym centrum miasta Tomaszowa z kanału burzowego przy ul. Farbiarskiej i przy ul. Szczęśliwej wprost do Wolbórki wypływają cuchnące ścieki.
Rzeka Moszczanka (dopływ Wolbórki) natomiast śmiało może być nazywana częścią systemu kanalizacyjnego okolicznych zabudowań i tak też jest traktowana. Poniżej prezentowany album w niewielkim stopniu przybliża skalę problemu.
Z przykrością stwierdzamy, że poniższy materiał świadczy o całkowitym cywilizacyjnym cofnięciu się o co najmniej kilka stuleci: https://plus.google.com/photos/110917602216156904872/albums/6142093041856542305
Podobnie jak w roku ubiegłym zaskoczeni jesteśmy ilością śmieci znalezionych poniżej mostu kolejowego na trasie do Spały. Całe masy śmieci spływają tam wraz z wysoką wodą z góry rzeki po czym pozostają na brzegu – wplątane w różne zakamarki i przybrzeżne zakola. Walory przyrodnicze tych terenów w połączeniu z łatwością dojazdu sprzyjają „rodzinnym” piknikom, których liczne pozostałości mieliśmy wątpliwą przyjemność sprzątać. Nie można również przejść obojętnie obok pobudowlanych wysypisk i gruzowisk, które stanowią istną plagę na terenach podmiejskich, w tym przybrzeżnych.

















